Przygotowania do Świąt Wielkanocnych pełną parą. Nawet na lotnisku wystawiono jajo do pomalowania.
Pierwszy raz przyleciałam do Wrocławia. Miałam okazję zwiedzić miasto.
A na tym niebieskim mostku - zakochani wieszają kłódeczki (obok można zakupić zamek, gdyby się swojego nie miało).
A potem szwędając się wokół rynku - szukałyśmy krasnali.



