Instagram

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brussel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brussel. Pokaż wszystkie posty

sobota, 11 czerwca 2016

Jak zwiedzić Brukselę za mniej niż 5 euro? (2)


Oto kolejna część przewodnika skąpiradła. 

Jeśli lubicie muzea, ten post jest dla was. Jeśli nie, może spodobają się wam obrazki ;)

W Brukseli znajdziecie prawie 100 obiektów muzealnych Jak zwiedzić, by nie przepłacić?


  Znajdź muzeum, które oferuje darmowy wstęp!





Jeśli chcecie dowiedzieć się ciekawych informacji an temat stolicy Belgii, powinniście odwiedzić eB! - Experience Brussels.
Nie jest to typowe muzeum z filcowymi kapciami i panią, która ucisza zwiedzających i poucza o niedotykaniu eksponatów.
W eB! trzeba dotykać: przesuwać wielkie bloki nadrukowanych poduszek, by wykreować idealny widoczek do zdjęcia; klikać i podświetlać interaktywną mapę; stanąć pod parasolem i wysłuchać wspomnień brukselczyków.

Muzeum jest otwarte codziennie od 9:30 do 18. Znajdziecie je niedaleko pałacu królewskiego.



Mole książkowe zapewne zainteresuje Librarium muzeum przy królewskiej bibliotece (Royal Library of Belgium). Stare manuskrypty, ręcznie oprawione woluminy, informacje na temat belgijskich pisarzy, to wszystko czeka na was zupełnie za darmo. Otwarte jest od poniedziałku do soboty od 9 do 17-tej.




Bruksela to nie tylko stolica Belgii, ale także serce Unii Europejskiej.

 Niedaleko Parlamentu Europejskiego, znajdziecie darmowe muzeum - Parlamentarium. Przy zwiedzaniu dostaniecie bezpłatny audiobook, w wybranym przez siebie europejskim języku.
Muzeum przedstawia historię tworzenia Unii, jej twórców. Dowiecie się tam, w jaki sposób przydzielane są miejsca w Parlamencie, jak wygląda głosowanie.

Znajdziecie tam też informacje na temat wszystkich europarlamentarzystów.


Muzeum otwarte jest w poniedziałek od 13 do 18, od wtorku do piątku od 9 do 18, a w weeked od 10 do 18.

CDN

piątek, 27 maja 2016

Jak zwiedzić Brukselę za mniej niż 5 euro?

 

Jak zwiedzić stolicę Belgii za bezcen, a najlepiej za darmo ;)




Znalazłeś się w tym pięknym mieście, chciałbyś się czegoś ciekawego dowiedzieć, ale niestety brakuje Ci gotówki na bezrefleksyjne zwiedzanie i kupowanie? Nie martw się, nie musisz przepłacać.



Jeśli lubisz podążać za przewodnikiem i wysłuchiwać ciekawych opowieści, zapisz się na jedną z darmowych wycieczek po centrum i okolicach. Po wpisaniu w Google wyskoczyły mi takie oto firmy:
Zawsze, gdy wybieram się do zupełnie nowego miejsca wybieram opcję darmowej wycieczki. Zapłatą dla przewodników za poświęcony czas są napiwki. Sam decydujesz ile i czy dajesz.

Oczywiście istnieje wiele, wiele różnych możliwości. Trzeba jednak pamiętać, że często osoby prowadzące takie wycieczki to studenci, czy amatorzy. Nie usłyszycie od nich precyzyjnych, historycznych detali, nie zasypią was bibliografią czy wieloma skomplikowanymi nazwami. Zamiast tego z pewnością otrzymacie przepis na świetną zabawę, miejsca przyjazne turystom, tanie miejscówki polecane przez lokalsów.


Jeśli jednak interesuje Cię zwiedzanie serca Europy, nie według utartych ścieżek, wtedy najlepiej wstąp do biura USE-IT Brussels (znajduje się w niedalekiej odległości od dworca Centralnego, w galerii Ravenstein). To malutkie biuro wypełnione jest pomysłami na spędzenie wolnego czasu zupełnie za darmo. Dostaniesz tam mapy (Brugii, Gandawy, Mechelen i wielu wielu innych belgijskich miast), które wskazują ciekawe miejsca z punktu widzenia ich mieszkańców.


Dowiesz się, gdzie jest dobre i tanie piwo, gdzie najlepsze gofry lub fryty. Znajdziesz tam informacje, gdzie najlepiej bawić się wieczorem, a gdzie lepiej się nie zapuszczać.


cdn.

niedziela, 21 września 2014

Tydzień 89

Ostatnio nie mam czasu robić zdjęć.
Dziś jest dzień bez samochodu. Można wsiaść do autobusu czy tramwaju byle jakiego i nie dbać o bilet. Wybraliśmy się do centrum, zwiedzić festiwal folkloru brukselskiego.

W tym roku każde ze stanowisk przygotowało pocztówki przedstawiające stowarzyszenia.

 Panowie przebrani za Czarnego Piotrusia - pomocnika świętego Mikołaja - reprezentują Conservatoire africain, założone w 1876 roku. Ich celem jest pomoc dzieciom zarówno mieszkańcom Brukseli, jak i Afryki.
 Bractwo Różowego Słonia zostało założone w 1992 roku. Zajmuje się promowaniem regionalnych tradycji browarniczych. Stowarzyszenie stara się również pokazać ciekawe dania regionalne i folklor belgijski i państw ościennych.
 Powyższa kartka reklamuje turniej gry w mijole. Polega ona na wrzucaniu monet w pudełko z wywierconymi w nim otworami. Ta tradycyjna gra pochodzi z XVI w. z Hiszpanii. Chętnie przyjęła się w Belgii, gdzie grano w nią w pubach. Wyparta przez elektryczne maszyny do gry, została prawie zapomniana. Powyższa grupa miłośników mijole, stara się przywrócić jej świetność.
 Bractwo Fanfare du Meyboom powstało w 1958 roku. Ich muzyka uwiecznia ceremonię sadzenia majowego drzewka.
Zakon Brukselskich Wąsów został założony w 2009 roku. Aby należeć do klubu trzeba być wąsaczem. Raz do roku organizowany jest konkurs wybierający najpiękniejsze brukselskie wąsy. Członkowie zakonu biorą udział w wielu regionalnych festiwalach.(a tu ciekawostka, na fotografii wypatrzyłam dwóch panów bez ozdoby pod nosem).
 Członkowie Poepedroeger sadzą majowe drzewko Meyboom. Występują również na różnych festiwalach, pokazując publiczności ogromne kukły - gigantów. Tradycja zabawy wielkimi, tańczącymi postaciami została w 2005 roku wpisana na listę Unesco.
 Braterstwo Rycerzy świętego Michała. Organizacja założona w 1974 roku w założeniu stara się promować ważne wartości (kulturalne, społeczne i materialne) dla życia w Brukseli. Ich specjalnością jest też wypiek tradycyjnego pieczywa.
Braterstwo Brukselskiego Gofra - najmłodsze, bo powstałe w 1999 roku, ma na celu, oczywiście promowanie brukselskiego smakołyku. Ich gofry wypiekane są według tradycyjnej metody.
Mimo wielkiej kolejki, udało się nam ich spróbować :) Pycha!

A jak tam wasz tydzień? Przygotowani do przywitania jesieni?

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Tydzień 84

Na nowo klimatyzuję się  stolicy Belgii. Na jednej ze stacji metra płaskorzeźba pokazała mi język. Co rusz można napotkać ciekawą akcję reklamową - ta z koalą się pyta przechodnia, czy ten wie, że one nigdy nie piją (a poniżej, że też można kupić tę przestrzeń reklamową). 
W sobotę poszliśmy na festiwal gier planszowych. Kto zgadnie, w co grałam?

I definitely returned from holidays. The two top pictures I took in the metro (the picture with koala asks if we know that he never drinks).
On Saturday we visited Brussels Games Festival. Who knows the game from the picture below?


Czekałam niedzieli - na ten dzień miałam zamówione bilety do ratusza na obrzejrzenie z balkonu kwiatowego kobierca ścielącego się na brukselskim rynku. Czekało się w kolejce i czekało  (ale za to można było pooglądać sobie miejsce pracy burmistrza).

On Sunday we went to Grand Place because over one month ago I bought a ticket to see floral carpet from the City Hall's balcony. The line was sooo big, so I had some time to take pictures of the interior. 

Ha i w końcu jesteśmy na balkonie! Ludzi masa. Zdjęcia trzeba szybko strzelić i zniknąć.

Yes, finally! We managed to see the carpet. It was very special occasion for me, because I saw it for the first time in my life :)
This year the Flower Carpet celebrates the 50th anniversary of Turkish immigration in Brussels - so the carpet had some Turkish ornaments.


środa, 2 lipca 2014

Pozdrowienia z Brukseli (10)

Witam was czytelnicy z następną częścią pocztówek z Brukseli. W tym poście zaprowadzę was w okolice głównego sądu - Pałacu sSprawiedliwości (Palais de Justice). Można do niego dojechać tramwajem 92 i 93 oraz metrem (przystanek Luize).

zdjęcie własne

zdjęcie własne




Pałac był budowany w latach 1862-1883  na podstawie wygranego projektu architekta Josepha Poelaerta. Budowla zajmuje powierzchnię 26 000 m2 i jest ona większa niż Bazylika świętego Piotra i Pawła w Rzymie. Uważa się, że jest to najwyższy budynek zbudowany w XIX wieku w Europie.

Poniżej widok na pałac z tramwaju.


Poniżej jedna z czterech rzeźb wielkich retoryków antyku - przedstawiająca Likurga z Aten. Był on uzdolnionym mówcą, uczniem Platona i Izokratesa. Statua jest autorstwa belgijskiego rzeźbiarza Armanda Cattiera.


Nieopodal Pałacu Sprawiedliwości znajduje się taras z punktem widokowym. Przy pięknej pogodzie można sfotografować z niego i Bazylikę i Atomium (a przy brzydszej, to co widać na poniższej pocztówce).

W niedalekiej odległości od wspomnianego tarasu znajdziemy windę, zjechawszy na dół znajdziemy się w innej ciekawej dzielnicy Brukseli - Marolles. Tam, na jednym z placów (Place de Jeu de Balle) codziennie do południa odbywa się pchli targ.
Jest to jedna z ciekawszych atrakcji turystycznych miasta. Jeśli szukacie niebagatelnej pamiątki ze stolicy Belgii z pewnością musicie się tam udać.

Mam nadzieję, że podobała wam się ta krótka eskapada :)



czwartek, 19 czerwca 2014

Pozdrowienia z Brukseli (9)

Tym razem zabieram was na pocztówkową podróż w okolice królewskiego parku (Parc Royal) w samym centrum Brukseli.
Parc de Bruxelles, albo po flamandzku Warandepark jest największym  zielonym terenem otwarym publicznie w centrum stolicy Belgii.

So this time I will take you to the Royal Park of Brussels. It is the biggest public green place in the city center of the capital of Belgium.



 W jego sąsiedztwie znajduje się pałac królewski, belgijski parlament, ambasada Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej oraz wiele muzeów.

It is surrounded by the Royal Palace of Brussels, the Belgian parliament, the U.S.A. embassy and museums.


Park został zbudowany w drugiej połowie XVIII wieku. Został zaprojektowany w neoklasycznym, geometrycznym stylu. Okalał pobliski pałac Coudenberg (jego podwaliny można oglądać w muzeum o tej samej nazwie, pałac już nie istnieje).

The park was built in the 18th centuries. It was designed in neoclassical geometric style. It was created on the site of the gardens of the former Coudenberg palace.

 
W parku znajduje się wiele rzeźb i monumentów autorstwa między innymi: Laurenta Delvaux, Gillesa-Lamberta Godecharle'a, Jeana-Micheaal Folona czy Thomasa Vinçotte'a.

The Brussels Park is home to several sculptures and fountains, created by sculptors including Laurent Delvaux, Gilles-Lambert Godecharle, Jean-Michel Folon and Thomas Vinçotte.

Znajduje się tam także budynek działającego teatru Théâtre Royal du Parc, zbudowanego w 1782 roku. Przechadzając się alejkami parc Royal natkniemy się na wiele altanek, czy muszli koncertowych, w których latem odbywają się darmowe koncerty muzyki klasycznej.

 You can find there also the Théâtre Royal du Parc, theather built in 1782.
 Zaraz za pałacem królewskim znajduje się kilka muzeów - darmowe BIP (gdzie można dowiedzieć się wiele ciekawych rzeczy o samej Brukseli), Muzeum Instrumentów Muzycznych (MIM), Królewskie Muzeum Sztuk Pięknych oraz Muzeum Magritte. Poniższa kartka przedstawia odbicie lustrzane kościoła świętego Jakuba z placu Royal - a zwierciadło znajduje się na wystawie sklepu z pamiątkami muzeum belgijskiego surrealisty.


Behind the king's palace you will find severals museums: BIP (this one has a free entrance), Belvue, Coudenberg, Museum of Musical Instruments, Royal Museum of Arts and Museum Magritte. 
 Poniżej widok na Place Royal ze wzgórza Mont des Arts.

Mam nadzieję, że ta krótka wycieczka wam się podobała :)

I hope you like this litte postcard trip :)

poniedziałek, 31 marca 2014

Pozdrowienia z Brukseli (8)

Dziś wracam z zupełnie innymi pocztówkami - wszystkie wydrukowane na papierze fotograficznym - przedstawiają jedną z dzielnic Brukseli - Saint-Josse (albo po niderlandzku: Sint-Joost).

Jest to jedna z 19 dzielnic Brukseli - każda z nich posiada ratusz oraz własne urzędy administracyjne. Otrzymała imię świętego Jodoka (st. Josse) - pustelnika i prezbitera z VII wieku. Jest uniwersalnym świętym, patronuje bowiem: pielgrzymom, żeglarzom, piekarzom, rolnikom, niewidomym, położnikom, chroni przed kataklizmami - burzami, ogniem, plagami i gorączką. Jego wspomnienie liturgiczne obchodzone jest 13 grudnia. 
Na zdjęciu kościół pod wezwaniem świętego Jodoka ( l'eglise Saint-Josse) na placu Saint Josse.

Saint-Josse terytorium o najmniejszej powierzchni z 19 dzielnic oraz o największej liczbie mieszkańców, zostało uznane za najbiedniejszą dzielnicę Brukseli.
Mieszkał tam przez pewien czas Vincent Van Gogh oraz Karol Marks. Związani z dzielnicą byli między innymi: rzeźbiarz Guillaume Charlier (jego imię nosi muzeum), Jean-Baptiste Madou (od jego nazwiska została nazwana pobliska stacja metra) a także premier Belgii Charles Rogier (jego nazwisko również otrzymała stacja metra).

Poniższe zdjęcie przedstawia jedną z sal muzeum Charlier. Zostało ono otwarte w 1928 roku w byłym mieszkaniu brukselskiego rzeźbiarza Guillauma Charliera.
Muzeum zwiedziłam w lipcu 2012 roku. Znajdują się w nim prace rzeźbiarza, a także przekrój malarstwa belgijskiego XIX wieku.
 Poniższe zdjęcie przedstawia ratusz Saint Josse. Został on zbudowany w 1911 roku w stylu neoklasycznym. Fotografia zatrzymała w kadrze moment świętowania stulecia istnienia budynku.
 Populacja Saint-Josse liczy 27 tysięcy. Wypełnia je prawdziwy tygiel narodowości. Oprócz Belgów, mieszkają tam także: Marokańczycy, Turcy, Rumuni, Francuzi, Bułgarzy, Polacy, Włosi, Hiszpanie, Kongijczycy, Ekwadorczycy, Holendrzy, Niemcy, Ormianie, Algierczycy, Ghańczycy, Kameruńczycy oraz Hindusi.
Fotografia przedstawia przejdzie dla pieszych na Rue de Progres.

 .
Enhanced by Zemanta

wtorek, 25 marca 2014

Karnawał w Schaerbeek'u 2014

Oto garść zdjęć przedstawiający 85-ty karnawał w brukselskiej dzielnicy Schaerbeek.
Here you will find some pictures from 85th carnival in Schaerbeek, Brussels.

Niestety nie wiem, kogo przedstawiały te platfomy. Zgaduję, że to politycy.
Maybe you have an idea, who are those people (famous politicians?)
Byli i żołnierze napoleońscy i chorący z flagą przedstawiającą patrona Brukseli - archanioła Michała.
We could see Napoleon Bonaparte's fans and a flag showing the patron of Brussels - archangel Michael.
Some different creatures...
Tak, ta pani jest ubrana w strój złożony z głów jednorożców.
Yes.. it is exactly what you're thiking... she decorated herself with unicorns heads.
Trochę belgijskiego folkloru / Some Belgian folklore..
Jest karnawał - musi być kolorowo!
It's carnival! Let's be cheerful and colorful :)
Nie wiem, czy Galowie, czy wikingowie..
Każdy może być królem w czasie karnawału :)
So everyone could become a king during the carnival :)
Nie wszyscy się dobrze bawili... albo ktoś tam był za karę?
And those are my favorite pictures - because not everyone has to have fun..

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...