Instagram

środa, 13 marca 2013

top 10 Bruksela

<teleport> No to znaleźliśmy się w Brukseli <cyk teleport> Stoimy przed Pałacem królewskim.

Jeśli jest lato, możemy go zwiedzić za darmo, jeśli nie - pozostanie nam trzaśnięcie kilku fotek. Obok muzeum Belvue - historii Belgii i archeologiczne muzeum Coudenberg, gdzie zobaczymy podwaliny miasta (schodzimy w podziemia i wyobrażamy sobie jak kiedyś było).


Po prawej inne muzeum (zupełnie za darmo!) interaktywna wystawa o Brukseli - jej mieszkańcach, jej terenie, kulturze i o jej roli w Europie.


Wychodzimy z muzeum - przed nami Plac Królewski (Place Royale) z pomnikiem Gotfryda z Bouillon, Obrońcy Grobu Świętego.



Teraz mamy do wyboru - albo idziemy prosto i zwiedzamy Królewskie Muzeum Sztuki (Musées royaux des Beaux-Arts de Belgique) zjadamy czekoladki na placu Sablon, po czym docieramy do Pałacu Sprawiedliwości (Palace de Justice) skąd można podziwiać panoramę miasta.





Albo <cyk znów stoimy przy Gotfrydzie> skręcamy w prawo - mijamy Muzeum Instrumentów Muzycznych (Musée des Instruments de Musique) i schodzimy do cetrum w poszukiwaniu rynku, czyli Grand Place.

 
Błądzimy wśród malutkich uliczek pełnych restauracji serwujących owoce morza. Napotykamy się na sikającą dziewczynkę (Jeanneke-Pis)






 I voila, jesteśmy na Grand Place.

Teraz tylko kilka kroków dzieli nas od najbardziej znanej fontanny z olewającym Brukselę chłopczykiem, czy jak kto woli, najlepszego miejsca na gofry.

on jest taaaki malutki
Nadal Wam mało? Chcecie więcej? 
Oczywiście trzeba zobaczyć Atomium (chćby z tramwaju)

Chcecie muzeum i ładnych widoków? Zapraszam więc do Parku Pięćdziesiątnicy? (Parc du Cinquantenaire) gdzie znajdują się trzy muzea - 1. starych samochodów (Autoworld) 2. historii wojska (za darmo!) 3. historii i sztuki (Musées royaux d'art et d'histoire de Bruxelles). 


A prócz muzeów znajduje się tu sporej wielkości  park.

Chcecie więcej parków? 
Odwiedzamy Tervuren, gdzie możemy zwiedzić Królewskie Muzeum Afryki Centralnej (Musée royal de l'Afrique centrale) albo poprzechadzać się po rozległej rezydencji. 


 Gdy będziecie szykować się do drogi, warto odwiedzić, znajdujący się bardzo blisko dworca północnego kompleks Botanique. To taka enklawa spokoju w samych centrum Brukseli (a w nocy klub muzyczny).




I to już koniec naszej wycieczki. Mam nadzieję, że nie wymęczyłam Was zbytnio. Oby Wam się podobało i do następnego wpisu dla Klubu Polek :)

wtorek, 12 marca 2013

Postcard NL-1664699 (82)


Pocztówka z Ede, Holandii. Moja pierwsza napisana po holendersku, którą sama przeczytałam. Dostałam rudego kotka, bo i ja i adresatka lubimy tak umaszczone koty.

Postcard from Ede, Netherlands. I've got a picture of a red fur cat, because we both (me and the sender) love such cats :)

La carte postale d'Ede, Pays-Bas. J'ai reçu le photo de  rouge chat, parce que j'adore tout les chats et j'ai aussi le chat rouge a la maison en Pologne.


poniedziałek, 11 marca 2013

Tydzień 7

Wiosna, wiosna i człowiekowi chce się wychodzić z domu!

 Pierwsze w tym roku lody. Koleżanka z grupy z francuskiego zaprosiła mnie na wernisaż wystawy. Wiosenny spacer.

First ice cream this year. Visiting vernissage.  First spring walk.
W drodze na targi książek.
On my way to Book Fair.

Nie samą książką żyje człowiek - szampanioteka (niestety nie wypożyczało się kieliszków), babeczki.
Poczytaj książkę i nagraj sobie audiobooka.

Something extra for book lovers - you could drink some wine, or taste those funny looking cupcakes. If you wanted you could record yourself and make your own audiobook.
 
 Z Amelie Nothomb.Vive la Pologne!
Picture with Amelie Nothomb
Prace uczestników festiwalu Creativa. 
Some creations from Creativa festival.
 Do wyboru, do koloru.
So many colours!

Na Festiwalu Made in Asia każdy mógł znaleźć swojego ulubionego bohatera.
When you visit Made in Asia festival, you could find your favorite hero :)

Albo kupić go sobie do przytulania.
Or just buy one to hug in bed :)

niedziela, 10 marca 2013

7 Day PHOTO CHALLENGE {March} - Day 6

Na targach książek znalazłam trochę cytatów :) Moje pierwsze targi książek po francusku głównie spędziłam w wielkiej kolejce po autograf mojej ulubionej belgijskiej pisarki - Amelie Nothomb. Było warto :)

On Saturday I visited Brussels Book Fair and I found some quotations for you. It was my first even with French books, but mostly I was staying in the line to meet my favorite Belgian writer - Amelie Nothomb. Oh it was worth it!

 Steve Jobs na końcu wyjaśnił swoje teorie Gutenbergowi.

 Kiedy Alicja wróciła do Krainy Czarów, spotkałam Magritte'a. 


 Pewnego dnia Obama poprosił Harrego Pottera, aby zamienił swoich wrogów w żaby.

 Jamie Oliver nagle zdecydował by pichcić dla Szeherezady.

Don Quichotte dołączył do komisarza Maigreta, aby odnaleźć swojego  wiernego sługę.







Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...