piątek, 14 kwietnia 2017

Belgijskie tradycje wielkanocne

Wielkimi krokami, króliczymi susami, nadchodzą święta Wielkanocne.

Cóż takiego robią w ten czas Belgowie? Czy chodzą od kościoła do kościoła przeżywając mękę Pańską? Czy może przebierają się w białe tuniki i w milczących procesjach przemierzają ulice?

Nic z tych rzeczy. Mieszkańcy państwa frytek i gofrów, spędzają ten czas w rodzinnym gronie, na wakacyjnych wyjazdach (aktualnie dzieci w szkole mają dwa tygodnie wiosennych ferii, co jest okazją do wyjechania w ciepłe kraje).

Skąd wzięły się czekoladowe jajeczka?

Otóż według tradycji - wylatują one z kościelnych dzwonów.
Po zakończonej mszy w Wielki Czwartek wszystkie dzwony wylatują do Rzymu, aby poświęcił je papież, skąd wracają w niedzielę wypełnione słodyczami. Następnie zabrzmią one dopiero w czasie mszy rezurekcyjnej.
Belgijskie dzieci rankiem będą szukać jajeczek ukrytych w ich ogródkach. Kto je tam umieścił? Nikt, wypadły z rozkołysanych dzwonów.

Wiele miast i miasteczek organizuje w czasie około wielkanocnym atrakcje związane z szukaniem jajeczek w miejskich parkach.


http://www.belgique-tourisme.fr/informations/evenements-soignies-chasse-aux-oeufs-et-aux-tresors-a-soignies/fr/E/63760.html
Czekoladowe pralinki w kształcie jajek zostały pierwszy raz wyprodukowane w XIX wieku. Od tego czasu cieszą się nieustanną popularnością. Można też zakupić czekoladowe kurki, zajączki oraz dzwonki.

Co się je na święta?

W niedzielę wielkanocną przygotowuję się jagnięcinę.
Belgowie gustują w specjalnych, ekskluzywnych potrawach, których nie jedzą na co dzień. Mogą więc jeść owoce morza, przegrzebki, homary.

Nie ma jednego menu na święta. Każdy może zjeść co tylko mu się podoba.



Poniedziałek wielkanocny to dzień wolny od pracy. Święta z kraju czekolady trwają tylko 3 dni, mimo to można znaleźć kilka atrakcji.

Procesja w Lessines

W miejscu narodzenia jednego z najsłynniejszych belgijskich malarzy - Rene Magritte'a, z Lessines w Wielki Piątek organizowane są procesje postaci ubrane w czarne stożkowate suknie. Z ciemnościach miasta, idą oświetlając drogę pochodniami. Niektórzy z nich niosą symbole męki pańskiej. Towarzyszy im chór dzieci.
Procesja kończy się wejściem do kościoła, co symbolizuje wygraną wiosny nad zimą czy dobra nad złem.

Jedną z nich jest pielgrzymka z kijkami z Kain.

 Jest to walońska tradycja, która sięga XIV wieku. Zaczęto wtedy pielgrzymować na górę świętego Alberta, położoną 147 m npm. Wspinający się pątnicy zwykli znajdować okoliczne gałęzie na podpórki. Do dziś wyrusza się, aby odwiedzić kościół na górze dzierżąc laski z dłoni. Można wybrać trzy trasy 6, 12 albo 20km.
Ze szczytu można podziwiać panoramę okolicy.
W czasie wspinaczki jest organizowany konkurs dla spostrzegawczych piechurów.

Parada z Lembeek

W świąteczny poniedziałek z Lembeek, we flamandzkiej części Belgii,  ruszy procesja ku czci świętego Verona, patrona miasta. Przebrani w stroje żołnierzy z XIX wieku, uczestnicy przemierzą 18 km po drodze odwiedzając - Lembeek, Tubize i Clabecq.

linki











środa, 14 grudnia 2016

Co kupić w prezencie z Belgii?



1.       Czekolada, czekolada i jeszcze więcej czekolady
Jeśli tylko nie jesteście uczuleni na ziarna kakaowca, kupcie przed wyjazdem kilka tabliczek czekolady. Centrum Brukseli obfituje w przeróżne sklepiki serwujące pralinki. Jest też możliwość degustacji ;)

Każdy znajdzie czekoladkę dla siebie, wybór jest nieograniczony – mleczna, gorzka, biała, z chilli, z płatkami złota – wszystko zależy od zasobności twojego portfela ;)

Jest także i taka bez cukru, albo słodzona stevią.

Niektóre sklepy oferują figurki-gadżety – mały czekoladowy tablet (dla informatyka), bucik (dla szafiarki), telefon, pizza – możliwości prezentowe są nieograniczone.

2.      I długo żyli bo belgijskie piwo pili ;)


Koniec z nudnymi pillsami! W Brukseli znajdziecie sklepy z setkami, ba tysiącami butelek wypełnionych cudownym chmielowym napojem.

Szukając okazałego prezentu warto kupić butelkę większą 0,75 ml, zamykaną na korek.

I tak samo jak z czekoladkami, każdy znajdzie coś dla siebie. Piwa podwójnej, potrójnej fermentacji, górnej, dolnej, dzikie drożdże. Wśród butelek są i słodkie, owocowe trunki, nie tylko dla kobiet. Polecam Krieki :)

Każde, ale to każde piwo, podaje się w dla niego przeznaczonej szklance. Sklepy z pamiątkami aż uginają się pod różnorodnością pokalów. Jeśli nie chcecie przepłacać, o ile nie szukacie jakiegoś niespotykanego okazu, najlepiej taki nabyć na pchlim targu.

3.       SOS!

Belgowie szczycą się wynalezieniem frytek. Nie będziemy jednak ich przecież zabierać w prezencie rodzinie!? Do tego jakże wyszukanego ziemniaczanego dania, podawane są jednak niespotykane sosy. Na pewno każdy jadł frytki z ketchupem czy majonezem, ale czy próbowaliście z samurajem albo andaluzem? W miejscowym supermarkecie znajdziecie ogromny wybór frytkowych sosów.

4. Komiks

Jeśli nie chcecie kupić nic do jedzenia, rozejrzyjcie się za prezentem z księgarni. Mało kto wiem ale Belgia słynie z komiksów. Wydawane są tu ilustrowane historie nie tylko dla dzieci. W kraju czekolady "urodzili się" między innymi: Lucky Luke, Asterix, Smerfy i Thorgal.

piątek, 22 lipca 2016

Jak zwiedzić Brukselę za mniej niż 5 euro? (3)




To już nasz trzecie spotkanie :)

 

Odpowiednia data:

Wyjeżdżając do stolicy Belgii, wybierz taki czas, kiedy najwięcej zobaczysz z darmo.

Obiekty oferujące darmowy wstęp w pierwszą niedzielę miesiąca:

  • Muzeum historii Brukseli (Musée de la Ville de Bruxelles, Maison du Roi)
Położone w samym centrum brukselskiego rynku (Grand Place). Oferuje bardzo interesującą wystawę stałą poświęconą historii miasta. Zwiedzający znajdą tam makiety starej Brukseli. Dowiedzą się jak wyglądało życie w stolicy Belgii, w jaki sposób zmieniały się budynki otaczające jej główny plac i jak toczyło się na nim życie.
Ostatnie piętro mieści turystyczną atrakcję - wiele kostiumów figurki Manneken Pissa symbolu miasta frytek i gofrów. Wśród nich można wyszukać też i polskie przebrania!

Muzeum jest otwarte od 10 do 17stej.




  • Muzeum historii Belgii ( BELvue)
Znajdziecie je niedaleko królewskiego pałacu (palais royal) oferuje spacer przez 20 pomieszczeń muzealnych opowiadając historię powstania Belgii, jej historię, kulturę i skomplikowaną politykę. Obejrzymy drzewo genealogiczne rodziny królewskiej. Dowiemy się, jak mała była racja żywnościowa przydzielana  obywatelom w czasie drugiej wojny światowej. Znajdziemy na mapie Brukseli teatr, w którym rozpoczął się ruch niepodległościowy, który przyspieszył powstanie Belgii.




 Muzeum jest otwarte od 10 do 18.
  • Muzeum strojów i koronek (Musée du Costume et de la Dentelle)
 Kilka kroków od głównego placu stolicy na ulicy Fiołków (rue de Violette) znajduje się mała dwupiętrowa kamienica, skrywająca w sobie małe muzeum. Jego wystawa zmienia się co roku, a jej temat (oczywiście) oscyluje wokół ubiorów.
Tegorocznym tematem jest moda ślubna w Belgii. Dowiemy się, od kiedy suknia ślubna stała się biała; jakie były najmodniejsze kroje każdej dekady albo też co panna młoda otrzymała w wianie od swego małżonka.

część ekspozycji z poprzenich lat


Najciekawszym punktem wycieczki jest oczywiście możliwość przymierzenia jednego ze strojów.


tutaj podczas wernisażu wystawy o modzie w latach 30 ubiegłego wieku

a to z zeszłorocznej wystawy o krynolinach

sobota, 11 czerwca 2016

Jak zwiedzić Brukselę za mniej niż 5 euro? (2)


Oto kolejna część przewodnika skąpiradła. 

Jeśli lubicie muzea, ten post jest dla was. Jeśli nie, może spodobają się wam obrazki ;)

W Brukseli znajdziecie prawie 100 obiektów muzealnych Jak zwiedzić, by nie przepłacić?


  Znajdź muzeum, które oferuje darmowy wstęp!





Jeśli chcecie dowiedzieć się ciekawych informacji an temat stolicy Belgii, powinniście odwiedzić eB! - Experience Brussels.
Nie jest to typowe muzeum z filcowymi kapciami i panią, która ucisza zwiedzających i poucza o niedotykaniu eksponatów.
W eB! trzeba dotykać: przesuwać wielkie bloki nadrukowanych poduszek, by wykreować idealny widoczek do zdjęcia; klikać i podświetlać interaktywną mapę; stanąć pod parasolem i wysłuchać wspomnień brukselczyków.

Muzeum jest otwarte codziennie od 9:30 do 18. Znajdziecie je niedaleko pałacu królewskiego.



Mole książkowe zapewne zainteresuje Librarium muzeum przy królewskiej bibliotece (Royal Library of Belgium). Stare manuskrypty, ręcznie oprawione woluminy, informacje na temat belgijskich pisarzy, to wszystko czeka na was zupełnie za darmo. Otwarte jest od poniedziałku do soboty od 9 do 17-tej.




Bruksela to nie tylko stolica Belgii, ale także serce Unii Europejskiej.

 Niedaleko Parlamentu Europejskiego, znajdziecie darmowe muzeum - Parlamentarium. Przy zwiedzaniu dostaniecie bezpłatny audiobook, w wybranym przez siebie europejskim języku.
Muzeum przedstawia historię tworzenia Unii, jej twórców. Dowiecie się tam, w jaki sposób przydzielane są miejsca w Parlamencie, jak wygląda głosowanie.

Znajdziecie tam też informacje na temat wszystkich europarlamentarzystów.


Muzeum otwarte jest w poniedziałek od 13 do 18, od wtorku do piątku od 9 do 18, a w weeked od 10 do 18.

CDN

piątek, 27 maja 2016

Jak zwiedzić Brukselę za mniej niż 5 euro?

 

Jak zwiedzić stolicę Belgii za bezcen, a najlepiej za darmo ;)




Znalazłeś się w tym pięknym mieście, chciałbyś się czegoś ciekawego dowiedzieć, ale niestety brakuje Ci gotówki na bezrefleksyjne zwiedzanie i kupowanie? Nie martw się, nie musisz przepłacać.



Jeśli lubisz podążać za przewodnikiem i wysłuchiwać ciekawych opowieści, zapisz się na jedną z darmowych wycieczek po centrum i okolicach. Po wpisaniu w Google wyskoczyły mi takie oto firmy:
Zawsze, gdy wybieram się do zupełnie nowego miejsca wybieram opcję darmowej wycieczki. Zapłatą dla przewodników za poświęcony czas są napiwki. Sam decydujesz ile i czy dajesz.

Oczywiście istnieje wiele, wiele różnych możliwości. Trzeba jednak pamiętać, że często osoby prowadzące takie wycieczki to studenci, czy amatorzy. Nie usłyszycie od nich precyzyjnych, historycznych detali, nie zasypią was bibliografią czy wieloma skomplikowanymi nazwami. Zamiast tego z pewnością otrzymacie przepis na świetną zabawę, miejsca przyjazne turystom, tanie miejscówki polecane przez lokalsów.


Jeśli jednak interesuje Cię zwiedzanie serca Europy, nie według utartych ścieżek, wtedy najlepiej wstąp do biura USE-IT Brussels (znajduje się w niedalekiej odległości od dworca Centralnego, w galerii Ravenstein). To malutkie biuro wypełnione jest pomysłami na spędzenie wolnego czasu zupełnie za darmo. Dostaniesz tam mapy (Brugii, Gandawy, Mechelen i wielu wielu innych belgijskich miast), które wskazują ciekawe miejsca z punktu widzenia ich mieszkańców.


Dowiesz się, gdzie jest dobre i tanie piwo, gdzie najlepsze gofry lub fryty. Znajdziesz tam informacje, gdzie najlepiej bawić się wieczorem, a gdzie lepiej się nie zapuszczać.


cdn.

poniedziałek, 23 maja 2016

Kolaż 30 - 43

Oto i wracam do blogowania!
Staram się znów złapać oddech, cieszyć się życiem.
W międzyczaie takie oto kolaże znalazły się w mojej teczce:












Ciekawscy widzieli już wszystko na facebookowym profilu bloga. Od dziś wszystko pojawiać się będzie na dwóch kanałach.

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...