środa, 30 stycznia 2013

free postcards

Jestem maniaczką zbierania wszystkich darmowych pocztówek. Dziś w centrum handlowym znalazłam tę oto: 


No powiedzmy że to, ładna kartka. Łatwa do powycinania.. 
Jednak nie o tym, na odwrocie winieje reklama konkursu:

Stwórz kartkę na walentynki i prześlij ją na adres create@boomerang.be przed 6 lutego.
Wybrana praca zostanie wydrukowana w formie pocztówki i rozprowadzona po mieście.
Więcej informacji tutaj i tutaj.

Everywhere I go I look for some free postcards. This one I got in the mall. 
On the other side of the card I found some kind of competition. 
Create your own St Valentine card and send it to create@boomerang.be before 6th of February. 
The winning card will be printed. More info here and here

Może i wezmę udział, a co. A Wy? :)

P.S. a gdyby ktoś chciał taką kartkę z aniołkami to wołać w komentarzu, wzięłam więcej niż potrzebuję i chętnie się wymienię :)
P.S.1 Jest mi bardzo miło przywitać obserwatorkę numer 10 :)
P.S.2 Czy podoba Wam się ta mozaika na głównej?

Pebeo prisme - earrings

Kolczyków nigdy dość! W niedzielę wymalowałam sobie z pomocą dwóch farb Pebeo Prisme Fantasy - szmaragdowej i cynamonowej, nowe pary kolczyków.
Post z okazji - "oczywiście, że się uczę przeszłych form czasowników języka niderlandzkiego"..


I just wanted to have another pair of earrings. This one I made using two paints Pebeo Prisme Fantasy - emerald and cinnamon. 
(Instead of studying past forms of Dutch verbs, I'm posting :P)



I heb een paar oorbellen gemaakt. 
(probably it is not correct. It is my first sentence in Dutch which I posted :D) 

wtorek, 29 stycznia 2013

Postcard DE-1837388 (80)

Pocztówka z Landshut, w Bawarii, Niemczech. Miasto nazywane jest też Dreihelmestadt (miasto trzech hełmów), z powodu trzech hełmów znajdujących się na jego herbie.
Na zdjęciu została uwieczniona bazylika pod wezwaniem św. Marcina i św. Kastulusa (St. Martin und Kastulus). Jej ceglana wieża mierząca 130,6 m jest drugą co do najwyższą budowlą na świecie.
W tle widzimy zamek Trausnitz, który został zbudowany w 1204 roku.. Stanowił on siedzibę rządową części księstwa Bawarii w czasach renesansu.

Postcard from Landshut, in Bavaria, Germany. Because of the thee helmets which you can find on the coat of arm the city is also often called "Three Helmets City" (Dreihelmenstadt).  
The pictures shows the bell tower of  the Cathedral of St. Martin and St. Kastulus. The church is the tallest church in Bavaria and the 2nd tallest brick structure in the world.
Behind the cathedral you can see the Castle Trausnitz, which was founded in 1204. 


niedziela, 27 stycznia 2013

Przesłanie na ścianie 3


Tydzień 1

Postanowiłam zachować dla potomności, co robiłam w danym tygodniu. Ciekawe, czy uda mi się zrobić choć kilka zdjęć, żeby mieć co wkleić.

I decided to post here every Sunday some pictures, which I took during the week. I hope I won't forget about it.

 W końcu kupiłam coś na wyprzedaży! Oprócz trzech książek do domu przywędrował kalendarz ścienny z obrazami Dalego i mały kalendarzyk z ilustracjami Pin-up girls.

Finally I bought something on Sales!!
 Zdałam kolejny egzamin z francuskiego! Na ostatnich zajęciach po rozdanych dyplomach zrobiliśmy małą imprezkę. Jedna z koleżanek miała urodziny :)

 I passed another French exam. This Tuesday I will start level 2,4 (which is the last level of B1). Last Thirsday we got our certificats and we had a little party (one of our collegues had birthday and she brought a cake and two bottles of Spanish wine).

W minioną środę odbyło się kolejne spotkanie Brukselskiego Klubu Wymieniaczy Książek. Oto i moje nowe skarby.
 On Wednesday evening you could find me in  Brussels Bookswappers Club. Those books I took home.
nie zażeramy się goframi przed witryną
This is what I found wandeling in the city.
Co dziś znalazłam na mieście.

środa, 23 stycznia 2013

Pozdrowienia z Brukseli (5)

Cześć i czołem! Pozdrawiam was z zimowej stolicy Belgii!
Dziś jedna pocztówka, ale za to wyjątkowa - brukselski dworzec kolejowy w czasie zamieci śnieżnej.

Hello hello! Greetings from snowy Brussels!
Today only one postcard - but really special one - it shows Brussels's train station in the snow.
pocztówka / postcard
Taki padający śnieg, jest tu bardzo rzadkim zjawiskiem. Gdy występuje, Belgowie nie wiedzą co robić - odwołują samoloty, pociągi spóźniają się, a oni sami wykonują piękne tańce na drodze.

It hardly never snow here. Last time when it was snowing, on Sunday, a lot of flights was canceled, trains were delayed and drivers didn't know what to do on icy streets. 

zdjęcie strzeliłam zamarzniętej fontannie w parku Cinquantenaire/ Park Cinquantenaire
Śnieg już nie pada od kilku dni, nawet zaczyna powoli topnieć. Muszę się więc pośpieszyć. Oby udało mi się uwiecznić zimę, nim się rozpłynie. (oby się rozpłynęła!)

It wasn't snowing since Sunday. I hope the spring will come soon.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Belgia na widelcu



  1. Kilka słów ogólnych o jedzeniu


Wszyscy tu uważają, że polskie jedzenie jest tłuste i tuczące. Mówią to zajadając się frytkami polanymi sosem albo zapieczonym kalafiorem przykrytym beszamelem (najbardziej monochromatyczne danie jakie widziałam..).

http://recettessimples.fr/news/gratin-de-choux-fleur
internet (pójdę na fryty, wrzucę swoje zdjęcie)

W Belgii kupić ser i szynkę na wagę jest bardzo trudno: albo szukamy jakiegoś malutkiego sklepiku, gdzie sprzedają tradycyjne wyroby i możemy sobie pozwolić tylko na kilka plasterków, albo w kupujemy wszystko zawinięte w plastik.
Za to warzywa i owoce kupimy na każdym rogu. Kramiki wystawione są poza sklepem i każdy klient może wybrać sobie sam, co chce.


  1. z czego Wasz kraj słynie


internet
Belgia słynie z czekolady, piwa i serów. Belgowie chwalą się, że wymyślili frytki i gofry. 

internet

Tylko w Belgii ponoć zjesz najlepsze małże. Tylko Belgia robi ciasteczka korzenne (speculos) – chociaż podobne kupisz w każdym innym kraju.  
Każde z miast i miasteczek ma też swoje specjały. Na przykład w Gandawie możecie spróbować rożków Cuberdon. 

Mieszkam w Brukseli – to istny tygiel kultur – bez problemu zakupisz tu polski twaróg,  orientalne przyprawy, czy egzotyczne owoce.
Na pewno będziesz długo szukał knajpki z tradycyjnym jedzeniem. 
to piwo podaje się w takim oto stojaczku (kiedyś było ono pite przez woźniców, stojaczek zapobiegał wylewaniu trunku w czasie jazdy)

zazwyczaj do piwa podawane są orzeszki albo jakieś precelki

moje ulubione piwo - Black Albert
  

  1. Posiłki

Wiele knajpek jest otwieranych głównie w porach obiadowych (lunchów) a później wieczorem. Belgowie lubią spotykać się w nich po pracy na szklankę (albo dwie) piwa i przekąski.
W południe zabiegani złapią jedną z wielu kanapek przygotowywanych prawie na każdym rogu. Jeśli mają 5-10 minut na pewno zjedzą croque-monsieur albo croque-madame.  Jeśli czas ich goni –kupią dużą porcję frytek z budki.
Bardzo dużo osób stołuje się na mieście. 

http://www.simplyrecipes.com/recipes/croque_monsieur_ham_and_cheese_sandwich/ - Croque Monsieur

4. MOJE SUBIEKTYWNE BELGIJSKIE MENU


ŚNIADANIE – pain au chocolat (ciastko francuskie) i kawa
internet
PRZYSTAWKA Ślimaki? Przegrzebki? A może zupa krabowa?
mus z mięsa
LUNCH małże z frytkami

OBIAD/KOLACJA gulasz smażony na piwie (oczywiście z frytkami) / vol-au-vent

coq au vin (potrwawa z koguta) z croquette w Dinant


DESER dame blanche / gofry
Dame Blanche - lody waniliowe polane gorącą czekoladą
NAPOJE/ALKOHOLE piwo, piwo i piwo


Belgowie uwielbiają jeść surowe mięso.  Filet américain - mielone z przyprawami znajdziesz w każdym sklepie.  Nakłada się je na chleb i je jak kanapki. To nie dla mnie :/

W każdej restauracji znajdziecie spaghetti , lasagne i jakąś potrawkę mięsną.
Zamiast frytek możecie dostać – croquette – smażone na gorącym tłuszczu puree ziemniaczane obtoczone w bułce tartej.
Jeśli będziecie mieli tylko okazję skosztujcie coś gotowanego na piwie.  Polecam Coq au vin.

Najważniejsze jest skosztować pysznych czekoladek. Zjeść gofra przy Manneken Pis. Usiąść w cafe i zamówić jedno z wielu belgijskich piw. A potem? Zjeść pitę albo innego kebaba...
                                                                                                                                                                                                 


  1. Co często gotujecie..

Ostatnio odkryłam quishe.  Robię taką na winie – wrzucaj wszystko, co się pod rękę nawinie. Bardzo smaczny sposób na pozbywanie się resztek z kuchni.
Moją pierwszą zrobiłam według tego przepisu.


  1. Kilka słów o restauracjach

Pod żadnym pozorem nie jemy przy Grand Place. Chyba, że mamy za dużo pieniędzy i wytrzymały żołądek.
Najlepiej skosztować frytek w budce Maison Antione na placu Jourdan (ponoć tam są najlepsze, bo smażone na gęsim tłuszczu).
tu zawsze trzeba odstać swoje w kolejce za frytami (zdjęcie z internetu)

 W niedzielę warto wybrać się w okolice Dworca Południowego (Gare du Midi) – znajdziemy się w samym środku wielkiego targu  - kupimy tam wszystko – począwszy od świeżego łososia, przez tradycyjne belgijskie sery, po orientalne potrawy. 




niedziela, 20 stycznia 2013

Tagi 2013 - styczeń

Uff zdążyłam.
Miał być powolny, leniwy weekend, a jednak psikus. Miałam mieć dużo dużo czasu, a wyszło jak zwykle.

Trzeba było wykonać tag używając szarego papieru, koronki i srebrnej wstążki.
To mój pierwszy w życiu tag, więc proszę nie krzyczeć :)
(na razie dodałam skan, jutro postaram się o lepsze zdjęcie)


środa, 16 stycznia 2013

It's a boy!

Koleżanki z grupy z francuskiego poprosiły mnie o wykonanie kartki dla jednej z kursantek, która właśnie urodziła chłopczyka.

I made this card for one of my friend from the French course, who just got a baby boy.

Pozdrowienia z Brukseli (4)


Pozdrowienia
Dziś zabieram Was na pocztówkową podróż śladem desingu i elementów architektury stolicy Belgii.

Palais de Justice
Villa Empain,Bruxelles-Extensions
Villa Empain,Bruxelles-Extensions


Tour et Tasis
Immeuble de bureaux, chausee de La Hulpe - Watermael-Boitfort
Palais Stoclet, Woluwe Saint-Pierre

Abattoirs et Marches d'Anderlecht



Hello! Greetings from Brussels!
Today you can see some examples of desing and architecture in the capital of Belgium.

wtorek, 15 stycznia 2013

Gelukkige verjaardag!

Jutro nasza lerares języka niderlandzkiego ma urodziny. Z tej okazji zrobiłam dla niej kartkę.
Balonik wykonałam techniką iris folding, koszyczek to przekładanka papierów.
Nie wiem, czy uda mi się zrobić lepsze zdjęcia, bo jutro  zanim wyjdę z domu, jeszcze będzie ciemno.

skan

Our teacher of Dutch will have birthday tomorrow. I made for her a postcard :)
I used iris folding technique to make a balloon.
I hope she will like it :)

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Postcard FI-1628051 (79)

Pocztówka z Kouvoli, Finlandii. Kartkę wydrukowało wydawnictwo Altimageco. Ciekawe, czy to przyjaciółki, czy siostry. Czy to pierwsze wakacje nad morzem?

Postcard from Kouvola, Finland. Card was printed by Altimageco. 
I wonder, who are those ladies? Sister, friends, just tourists? I really like their lady bags :)

La carte postale de la Finlande. La photo a ete imprimee par Altimageco.


Kolaż 18

Gdy znalazłam obrazek z panem gentlemanem, wiedziałam, że muszę go gdzieś wkleić.

When I found this picture with a gentleman, I already knew that I have to make another collage :)

Text: Mr President loves to proclaim good news. He is at ease and funny and looks great. 
It is worse with fulfilling all his promises.

niedziela, 13 stycznia 2013

Les musées à Bruxelles (10)

Jeeeja ale zasypało Brukselę! Zima przyszła! Za oknem minus 2. 
Dziś po kościele wybrałam się na superkrótki spacer do Halles Saint Géry - kiedyś zadaszonego targu, teraz bardzo popularnego miejsca spotkań. W dzień znajduje się tam kawiarnia, biuro informacji o Brukseli (moje źródło pocztówek) i dwie galerie (jedna w podziemiach, druga na piętrze). Wieczorem budynek zamienia się w klub nocny z dyskoteką. 

Today is really cold in Brussels. And it was snowing! I went for a short walk and I visited  Halles Saint-Géry - formal covered market, now meeting point. During the day there is a coffee place, two expositions (one in the cellar, the second on the first floor), at night you can find there a night club. 
 

Tym razem na dole obejrzałam wystawę na temat - wybierania zawodu przez młodzież - pokazano zdjęcia rzemieślników - dekarzy, tynkarzy, bednarzy etc. 
Na drugim piętrze z kolei można było zobaczyć ekspozycję przedmiotów wykonanych przez rzemieślników - począwszy od dachów, przez schody, drzwi, rzeźby, poprzez metalową armaturę, dorożkę a skończywszy na fantazyjnych wypiekach. 

This time you could see two expositions about craftmans and items, which they made.


pan piłkarz kopnął piłkę i zrobił zagłębienie w drzwiach


W budynku można sobie posiedzieć na leżaku, albo zrobić głupie zdjęcie :P
In the Halles Saint Gery you can chill out on deckchair or take a silly picture with Manneken Piss.



A oto i zdjęcia zimy - widok z okna i mój kościół.
And to proove that winter came - my window view, and a picture of my church. 

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...