poniedziałek, 29 września 2014

Tydzień 90

Nie ma mnie ostatnimi czasy w blogowym świecie.
Aktualnie pracuję w żłobku. Śpiewam francuskie rymowanki i tańczę do flamandzkich piosenek.
Niektórzy rodzice wybierają bardzo ciekawe ubrania. Mieliśmy już kilka imprezek urodzinowych.

 W wolnych chwilach ustawiam sobie książki w kolorowe stosy. Bo tak.


wtorek, 23 września 2014

Pozdrowienia z Bytomia!

Jeśli tylko odwiedzicie Bytom, nie zapomnijcie wstąpić do Biura Promocji Bytomia. Wydano tam bardzo interesujące pocztówki.Są to kolaże - pokazują jak te same miejsca w mieście wyglądały sto lat temu i teraz. Wydrukowano również ścienny kalendarz z tymi ilustracjami.
Zostały one wydane z okazji 760-lecia istnienia miasta.

 Południowo-zachodni narożnik Rynku na przełomie lat 20. i 30. XX wieku i w roku 2014. Pocztówka ze zbiorów Tadeusza Urbana.
 Schiesshaustrasse (ulica Podgórna) na przełomie lat 20. i 30. XX wieku i w 2014 roku. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
 Wylot Gleiwitzstrasse (ulicy gliwickiej) na Boulevard (plac Kościuszki) około 1914 roku i w 2014 roku. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
 Dworzec kolejowy w roku 1930 i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Izabelli Wójcik-Kuchnel.
 Plac Grunwaldzki (Friedrich Wilhelm Ring) ok. 1905 roku i w 2014 roku. Pocztówka ze zbiorów Macieja Skalskiego.
 Piekarerstrasse ( ulica Piekarska) w roku 1910 i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Tadeusza Urbana.
 Południowa pierzeja Boulevard'u (placu Kościuszki) w 1915 i w 2014 roku. Pocztówka ze zbiorów Tadeusza Urbana.
 Południowo-zachodni narożnik Rynku na przełomie lat 20. i 30. XX wieku i w roku 2014. Pocztówka ze zbiorów Izabelli Wójcik-Kuhnel.
 Północna część Bahnhofstrasse (ulicy Dworcowej) około 1940 roku i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
Skrzyżowanie Gymnasialstrasse (ulicy Moniuszki) i Hohenzollernstrasse (ulicy Jagielońskiej) około roku 1915 i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
Boulevard (plac Kościuszki) około 1905 roku i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Tadeusza Urbana.

 Skrzyżowanie Bahnhofstrasse (ulicy Dworcowej) i Gymnasialstrasse (ul. Moniuszki) około 1914 roku i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
Braunauerplatz (plac Sikorskiego) w roku 1940 i w 2014. Pocztówka ze zbiorów Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.

Czy podoba się wam taka seria? 

A gdyby ktoś był zainteresoany wymianą - proszę pisać. Mam podwójne :)

poniedziałek, 22 września 2014

US-2748648 (144)

Pocztówka z Minneapolis, USA. Kartka przedstawia zdjęcie z serii Joga dla kotów (Cat Yoga: Fitness and Flexibility for the Modern Feline). Fotografie zostały zebrane w książce Ricka Tillotsona (ale nie potrafię znaleźć informacji, czy była przetłumaczona na język polski). Grafikę zaprojektowała Dominika Dmytrowski.

Anantasana - (Pozycja śpiącego Wisznu)
Prawy łokieć, pacha, biodro i noga powinny być w jednej płaszczyźnie.
Efekty: Korzyść dla narządów miednicy. Właściwie wzmacniane są ścięgna podkolanowe. Pozycja ta uśmierza bóle pleców i zapobiega rozwojowi przepukliny. (info stąd)


Na rewersie kartki dopisek, aby przed ćwiczeniami skonsultować się z weterynarzem ;)


Postcard from Minneapolis, USA. The picture shows a cat performing yoga. The graphic is a part of the series from Rick Tillotson's book - Cat Yoga: Fitness and Flexibility for the Modern Feline. The card was designed by Dominika Dmytrowski. 

Anantasana (Reclining Pose Dedicated to Vishnu)
Lie on your left side. Extend your left arm in line with your left ear, stretch your left armpit toward the floor, and rest your head on your left hand. Then bend your right knee, hold your right big toe, and stretch your right arm and leg toward the ceiling. Draw your right buttock toward your front body and ground down through your left side. Place your left foot against a wall if the struggle is too intense. Take 10 breaths and enjoy. Repeat on the second side.

Don't forget to check with your vererinarian before begining any exercise program ;)


niedziela, 21 września 2014

Tydzień 89

Ostatnio nie mam czasu robić zdjęć.
Dziś jest dzień bez samochodu. Można wsiaść do autobusu czy tramwaju byle jakiego i nie dbać o bilet. Wybraliśmy się do centrum, zwiedzić festiwal folkloru brukselskiego.

W tym roku każde ze stanowisk przygotowało pocztówki przedstawiające stowarzyszenia.

 Panowie przebrani za Czarnego Piotrusia - pomocnika świętego Mikołaja - reprezentują Conservatoire africain, założone w 1876 roku. Ich celem jest pomoc dzieciom zarówno mieszkańcom Brukseli, jak i Afryki.
 Bractwo Różowego Słonia zostało założone w 1992 roku. Zajmuje się promowaniem regionalnych tradycji browarniczych. Stowarzyszenie stara się również pokazać ciekawe dania regionalne i folklor belgijski i państw ościennych.
 Powyższa kartka reklamuje turniej gry w mijole. Polega ona na wrzucaniu monet w pudełko z wywierconymi w nim otworami. Ta tradycyjna gra pochodzi z XVI w. z Hiszpanii. Chętnie przyjęła się w Belgii, gdzie grano w nią w pubach. Wyparta przez elektryczne maszyny do gry, została prawie zapomniana. Powyższa grupa miłośników mijole, stara się przywrócić jej świetność.
 Bractwo Fanfare du Meyboom powstało w 1958 roku. Ich muzyka uwiecznia ceremonię sadzenia majowego drzewka.
Zakon Brukselskich Wąsów został założony w 2009 roku. Aby należeć do klubu trzeba być wąsaczem. Raz do roku organizowany jest konkurs wybierający najpiękniejsze brukselskie wąsy. Członkowie zakonu biorą udział w wielu regionalnych festiwalach.(a tu ciekawostka, na fotografii wypatrzyłam dwóch panów bez ozdoby pod nosem).
 Członkowie Poepedroeger sadzą majowe drzewko Meyboom. Występują również na różnych festiwalach, pokazując publiczności ogromne kukły - gigantów. Tradycja zabawy wielkimi, tańczącymi postaciami została w 2005 roku wpisana na listę Unesco.
 Braterstwo Rycerzy świętego Michała. Organizacja założona w 1974 roku w założeniu stara się promować ważne wartości (kulturalne, społeczne i materialne) dla życia w Brukseli. Ich specjalnością jest też wypiek tradycyjnego pieczywa.
Braterstwo Brukselskiego Gofra - najmłodsze, bo powstałe w 1999 roku, ma na celu, oczywiście promowanie brukselskiego smakołyku. Ich gofry wypiekane są według tradycyjnej metody.
Mimo wielkiej kolejki, udało się nam ich spróbować :) Pycha!

A jak tam wasz tydzień? Przygotowani do przywitania jesieni?

niedziela, 7 września 2014

Tygodnie 85 - 87

Oj i znów mnie nie było. Za dużo się dzieje naokoło. Oto kilka migawek z ostatnich tygodni:
W sobotę 23 sierpnia pojechałam do Antwerpii. Zostałam zaproszona na nietypową wycieczkę. Oprowadzano nas bowiem po właśnie remontowanym muzeum sztuk pięknych. Przewodniczka pokazywała nam gdzie co i jak zostanie zbudowane, a co zostało zburzone. Muzeum zostanie otwarte po renowacjach w 2018 roku.



Później w centrum miasta wybrałyśmy się na wycieczkę z przewodnikiem. Przechadzajc starym miastem słuchałyśmy legend i podań z Antwerpii.
 



Ostatni tydzień sierpnia prowadziłam półkolonie z maluszkami od 2 do 6 roku życia. Odkrywaliśmy świat kolorów.

























Zeszłą sobotę spędziłam z Tinne w jej rodzinnej miejscowości - Geel w prowincji Antwerpia.




























W ten weekend pracowałam jako wolontariuszka w czasie parady balonów  Brukseli. Przydzielono mi wielkiego Spirou. Uh ale był ciężki!














Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...