środa, 22 maja 2013

Postcard NL-1709681 (87)

Pocztówka z Joure, Holandii. Miasto położone jest w północnej części kraju w prowincji Fryzja.
Kartka przedstawia herb, motto oraz hymn Fryzji, napisane w języku fryzyjskim.
Motto "Eala Frya Fresena" tłumaczy się "Powstańce wolni Fryzyjczycy!". Na zawołanie powinno się odpowiedzieć "Lever dood as Slaav" - co znaczy "Lepiej martwym być, niż niewolnikiem"


Fryzja to kraina, której powstanie datuje się na II wiek n.e. Fryzja znajduje się na terytorium Holandii, Niemiec i Danii. Pocztóka pochodzi ze Fryzji Zachodniej, której stolicą jest Leeuwarden.

Fryzyjczycy zdobią szczyty dachów domów wizerunkami łabędzi, które według tradycji mają odpędzać złe duchy. We Fryzji uprawia się także nietypowe sporty takie jak : kaatsen (ichniejszy baseball), fierljeppen (przeskakiwanie kanałów o tyczce) jak również aaisykjen, czyli szukanie jaj czajek (info stąd)

Postcard from Joure, Netherlands. The city is in the Dutch province of Friesland.
The postcard shows motto, coat of arms and the anthem of Western Friesland, all written in Frisian language.
Motto "Eala Frya Fresena" you can translate as "Stand up, free Frisians!". It should be traditionally answered with:  Lever dood as Slaav, (Rather dead than slaves).

Friesland extends from the northwestern Netherlands across northwestern Germany to the border of Denmark. The card comes from Western Friesland, which capital city is Leeuwarden.

Friesians decorate the top of their  houses with statues of a swan, which should bring doog luck to theis households. They have their own traditional sport as: kaatsen (some kind of baseball), fierljeppen (pole jamping over the small ditches) or aaisykjenm (looking for lapwing eggs).
Poniżej możecie odłuchać hymn, a wolnej chwili i zaśpiewać ;)
In your free time you can listen to the anthem, and try to sing it.


3 komentarze:

  1. Lubię te kartkowe opisy. Ciekawe to:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A u mnie w sklepie były same cole Kasie i Anie właśnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ciekawe, ciekawe:-) Nie wiedzieć czemu, ale człowiek ograniczony, Fryzja kojarzyła mi się zawsze z Francją ... A najmilszy skok o tyczne przez przez kanał... no no:-) I te łabędzie:-) Co kraj to obyczaj, a wszystko ciekawe.
    Hymn odsłuchany, z odśpiewaniem, nawet pod prysznicem, gdzie nikt nie słyszy, będzie ciężko ... nie podołam:-) i to nie ze względu na moje zdolności muzyczne:-)

    OdpowiedzUsuń

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...