piątek, 3 maja 2013

Kaboszony

A się porobiło, nim się zorientowałam już piątek. Zaczęłam nową klasę w flamandzkiego - zajęcia od 17:30 do 21:30 - jak wracam, to nie wiem jak się nazywam (szczególnie, że wcześniej mam trzy godziny francuskiego).
W ostatnim tygodniu udało mi się zrobić nowe kolczyki. Podstawę i szkiełko kupiłam dawno na targach rękodzieła. Obrazek znalazłam dawno dawno w innej galaktyce w sklepie do decoupage'u w Wilnie.

No way it is Friday! Last week I didn't have much time for anything - I've just started my new Dutch course, which is absorbing my thought all the time. 
Lately I made those cute earring. It was my first time with cabochons.  

 Obraz - malutka reprodukcja Wiosny Alfonsa Muchy.
The picture is a reprint of Alfons Mucha's Spring

4 komentarze:

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...