niedziela, 1 września 2013

Tygodnie 30, 31, 32

Działo się, działo, a ja nie miałam czasu usiąść, by poklikać. Oto migawki z ostatnich kilku tygodni.
I've just returned from my holidays in Poland, now I will start blogging again :)

Był czas żeby na spacer pójść i powygłupiać się.
There was some time to go for a walk and to be silly.
a portal z żabami znajdziecie w Bielsku-Białej
migawki z zamku w Toszku, Będzinie i pałacu w Pławniowicach
Once I went for a trip with my mom and my brother (he was driving!) and we visited two castles and one palace in our neighborhood.


Kulturalne grafiiti w Katowicach i murale Raspazjana.
I found some nice graffiti and murals.


 Garść głupich zdjęć. W lewym dolnym rogu moje pierwsze w życiu zdjęcie z polaroida.
I got my first polaraoid picture ever :)
 Plakacik naklejony na drzwiach smażalni ryb w Pławniowicach.
On the poster is written: only dry clients will be served
 I grałam w grę i obejrzałam stare samochody na placu Warszawskim. A w Warszawie na ulicy znalazłam miejsce, gdzie urodziła się Maria Curie-Skłodowska.

I was playing games and admiring old cars.
 Ponoć jeśli obejdzie się trzykrotnie ten warszawski dzwon, twoje życzenie się spełni. No, zobaczymy :)
Znów molestowałam pomniki.
Last day (and the first) I spent in Warsaw. If you will walk around this big bell - your wish will come true :)

No to na tyle.
Teraz witamy wrzesień i czekamy, co przyniesie.

2 komentarze:

  1. Promieniejesz!! Zyzce Ci, zeby wrzesien byl rownie udany!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jesteś na zdjęciach, tak rozpiera Cię radość :-)

    OdpowiedzUsuń

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...