niedziela, 2 czerwca 2013

Tydzień 19

No w końcu się coś dzieje! (oprócz egzaminów z języka)
Fnally a busy week! (except languages exams)

Spacer z koleżankami do parku Leopold - pierwsza nasiadówka w ogródku piwnym :)
 First sunny day (or maybe couple of hours) walk in the park, sitting with friends in the "beer garden".


W środę odbyła się impreza urodzinowa Brussels Bookswapping Club. Najpierw pomagałam przy części dla dzieci, udekorować ich szalone kapeluszek. W konkursie dla dorosłych wygrałam jedną z nagród za ciekawe nakrycie głowy.

On Wednesday took place the 3rd Brussels Bookswappers Club anniversery. Firstly I helped with an event for children (we were decorating hats for the competition). After, during the part for adults, I won one of the price for the strangely decorated hat. 

Wczoraj na dzielnicy był Jarmark. Niestety ani kogucików, ani blaszanych zegarków.. ale tatuaże z henny jak najbardziej :)

Yesterday in my neighbourhood was a little fair. Maybe you couldn't buy regional specialties, but at least you had an opportunity to get henna tattoo :P

Wieczór spędziliśmy na imprezce urodzinowej chłopaka koleżanki. Miałam okazję wykonać i posmakować chilijskich empiladas. Później graliśmy w Place w pralce.

We spent evening with our friends. One of them had birthday. We were playing board games and eating Chilean empiladas :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...