Instagram

piątek, 15 sierpnia 2014

Finger tattoo - wyniki

A oto i wyniki rozdawajki: Dwa komplety tatuaży polecą do Diany P.

 Z racji na nikłe zainteresowanie rozdawnictwem, postanowiłam sprezentować nagrodę pocieszenia - jeden zestaw dla Wiolety.

Czekam na maila z adresami :)

czwartek, 14 sierpnia 2014

I'm alive!! Tygodnie 80 - 83

Prawie trzy tygodnie temu zepsuł mi się komputer i byłam odcięta od internetu. Już wracam powoli do świata żywych.
Oto co ostatnio się u mnie działo:

Yes - I'm alive. My computer was broken and I could use internet only on my phone so I didn't bother with blogging for three weeks.
What happened: 


Pojechałam do Polski na wakacje. Mój kot był wniebowzięty, nie odstępował mnie na krok. Z mamą spędzałam czas na zakupach. No, wyrobiłam roczną normę :)

I spent some time in Poland. My cat was so happy that he was following me everywhere. I was shopping with my mom (in one shop I found this strange t-shirt, my brother found it nice, even when he doesn't understand the meaning of this French word).


 A oto i plusy bycia zmotoryzowaną - jadę sobie, gdzie chcę. Pewnej niedzieli ot tak, wybrałyśmy się z mamą zwiedzić pałac w Świerklańcu. Akurat trwała tam sesja weselna. Spacerowałyśmy w parku podczas zachodu słońca.

I went for some little trips with my mom. We visited a palace in Świerklaniec. 
 

W ostatnią niedzielę mojego pobytu pojechałyśmy do Chorzowa na festiwal ziół odbywający się w Parku Etnograficznym. To taki dosyć nowy skansen, który zbiera różne zabudowania drewniane z okolic Śląska (głównie tego cieszyńskiego). Oglądałyśmy wyroby rzemieśliników, rękodzielników i górali. A pan z Parku Niespodzianek w Ustroniu pozwolił mi potrzymać swojego ptaka.

Last Sunday afternoon we spent in a skansen village in Chorzów. There took a place hand made market - we could buy a honey from the hive, manufactured jewlery or fresh herbs.

Środkowy weekend z kolei spędziłam w Beskidach w towarzystwie pewnej czarodziejki. Było szybkie odwiedzenie browaru w Tychach, zachód słońca przy pałacu w Pszczynie, tropienie dziwnie brzmiących napitków, zakupy w Bielsku-Białej i jak zwykle molestowanie pomników. W Górkach Wielkich, gdzie mamy nocowałyśmy, znalazłyśmy park z wielkimi, dziwnymi rzeźbami nibynagich postaci autorstwa Tomasza Koclęgi (oraz ciekawe graffiti).

One weekend I spent with my dear friend Paulina in the countryside of Beskidy. We had some little trip, we were shopping and taking a lot of artistic and silly pictures :)

Nie obyło się bez spontanicznej wycieczki. Wybrałyśmy się z mamą Polskim Busem do Wiednia (jechałyśmy całą noc, aby później cały dzień zwiedzać). Od chodzenia bolały nas nogi. Udało nam się zobaczyć pałac Belvedere (a w nim słynny Pocałunek Klimta) oraz Pałac Letni Schönbrunn. Oczywiście musiałyśmy pójść na kawę po wiedeńsku :)

It's good to be spontaneous sometimes. I went with my mom for a one day bus trip to Vienna. We visited Belvedere museum and Schönbrunn palace. Of course we had to try famous Viennese coffee.

I to tyle. Teraz nadrabiam moje blogowe zaległości, a jest tego hohoh i jeszcze więcej.
(pamiętam o pocztówkowej akcji i rozdaniu tatuażowym, wieści niebawem)

czwartek, 24 lipca 2014

About the postcrossing in TED

Pewnie już to widzieliście. Niedawno Ana, współzałożycielka serwisu postcrossing.com, została zaproszona do wygłoszenia mowy w czasie spotkania TED.
Jeśli nie spotkaliście się z tym akronimem - TED (Technology, Entertainment, Design) to taka konferencja, zebranie różnych mówców, którzy chcą się podzielić z innymi pasjonującą ideą. Wystąpienia w TED muszą być krótsze niż 18 minut.
Wśród sławniejszych prelegentów TED byli m.in.: Bono, Bill Clinton, Bill Gates, współzałożyciel Wikipedii Jimmy Wales czy Stephen Hawking.

Probably you've already watched this video. I've just found it recently. Some time time ago Ana, the co-founder of the postcrossing.com website was invited to give a speech for the TED event.




Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...