wtorek, 14 stycznia 2014

Najgorszy przewodnik po Polsce

Swego czasu wpadł w moje ręce niderlandzki przewodnik turystyczny o Polsce. Kieszonkowe wydanie z 2005 roku, papier kredowy (będzie się odbijał na skanie). Z niecierpliwością przerzucałam kartki chcąc zobaczyć piękne polskie krajobrazy i zamarłam.
Pierwszy raz w życiu trafiłam na tak subiektywnie i pejoratywnie dobrane zdjęcia.


I chociaż książka została wydana w 2005 roku - zdjęcia wzięto jeszcze z archiwum XX wieku.

W Polsce przecież zmainy ustrojowe tak wolno przebiegają, rozwój jest tak minimalny - że i tak nikt nie zauważy.

zdjęcie tego pana z gromadką dzieci, jest wprowadzeniem do województwa Śląskiego

Wszystko rozumiem. Pewnikiem książka była robiona w pośpiechu.


Bardzo ciężko jest też do tej tajemniczej Polski wjechać i zrobić aktualne zdjęcia.

W zasadzie najprościej jest pokazać ubogich ludzi - pewnikiem w tej Polsce jest tanio...
To wszak kraj nieskażony przez cywilizację.


Gdzie nadal pieczemy kiełbaski na patyku - zagryzając bigosem i żółtym serem.

A po pracy (a może zamiast?) siedzimy sobie przy wódeczce.

Obraz Polski wyłaniającej się ze zdjęć zamieszconych w przewodniku nie zachęca do jej odwiedzin. No może za 10, 20 lat - kiedy cywilizacja jednak do nas przyjdzie.

Nigdy nie zwracałam na to uwagi - może inne przewodniki tusytyczne też pokazują kraje bazując na stereotypach?!
Idę szukać zdjęć Francuza w berecie z bagietką w ręce.

8 komentarzy:

  1. Boskie :D
    Oczywisxie, przesadzone, ale przewodniki chetnie pokazuja folklor. Jednak to tu kojarzy mi sie z tym zdjeciem z amerykanskiej chyba encyklopedii z wozem drabiniastym jako polskim srodkiem transportu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacja!
    Nic, tylko jechać i zwiedzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrząc na ciuchy to zdjęcia są chyba z wczesnych lat 90-tych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to pięknie! A później turyści przyjeżdżają i się dziwują, że jest inaczej, o ile po pooglądaniu takiego przewodnika mają chcę odwiedzić Polskę...

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko! :| Zamurowało mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. hahhahaha ale z drugiej strony, jak ktoś się w końcu zdecyduje na podróż w "dzicz" to będzie bardzo miło zaskoczony ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takich przewodników na pewno nie brakuje również w Holandii. Koleżanka z pracy odwiedzając Warszawę po raz pierwszy w życiu nie mogła wyjść z podziwu, że przyjechała do biura prawdziwą taksówką a nie furmanką :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzięki takim publikacjom stereotypy o Polsce są utrwalane. I potem nie ma co się dziwić, że tak nas widzą jak o nas przeczytają - furmanki, białe niedźwiedzie, elektryczności nie ma, a o latarniach na ulicach nie ma co marzyć. Przykre...

    OdpowiedzUsuń

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...