piątek, 28 marca 2014

Kwiaty i kaboszony

Nagle zakwitło wokół i postanowiłam zrobić biżuterię z użyciem prawdziwych kwiatów.

Na pierwszy ogień poszedł kwiat jabłoni. Niestety próba włożenia świeżego kwiatu nie zakończyła się pomyślnie. Ten wisior będzie tylko dla mnie - takie postrzępione płatki mają też swój urok.


Drugie podejście: zerwałam i zasuszyłam łebki stokrotek. Użyłam je do dekoracji kolczyków - wkrętek.


Teraz myślę, gdzie by tu znaleźć niezapominajki :)

1 komentarz:

  1. Jak Ty to robisz Kasia? :)
    Pieknie Ci wychodzą, a ten wisiorek bardzo mi się spodobał, bo rzeczywiscie taki jak jest ma już sam w sobie dużo uroku :))

    OdpowiedzUsuń

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...