niedziela, 13 października 2013

Tydzień 38

Brzydko i pada, brzydko i pada, a taki ładny był wczoraj zachód słońca. Włączyliśmy ogrzewanie.
Pierwsza w tym sezonie zupa dyniowa. Druga dynia czeka na chęci i inspirację. Może muffinki?


5 komentarzy:

  1. My juz wczesniej wlaczylismy, bo mi sie Philipp rozlozyl, a zupka dyniowa tez juz byla ;)
    Wczoraj za to bylam w sniegu prawie do kolan :PP Niecale dwie godziny drogi od domu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj nie strasz z tym śniegiem :( oby jak najdłużej się mi tu nie pojawiał

      Usuń
  2. Masz jakiś sprawdzony przepis na zupę dyniową? Jeśli tak, to poproszę. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. A właśnie nie dalej jak kilka dni temu dostałam znakomity pomysł na wykorzystanie dyni ( po mojej wizycie w Dyniowie)
    zapraszam więc ;)) Przepis wart odwiedzin
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też zastanawiam się nad muffinami z dynią. Na pewno jednak będzie też zupa - moim zdaniem najpyszniejsza to wersja z imbirem, dodaję jeszcze trochę skwarek i prażone pestki dyni. Pycha :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...