niedziela, 24 listopada 2013

Tydzień 44

Poniedziałkowa kawa z koleżanką. Na flamandzkim rozmawiliśmy o urodzinach i słownictwu tortowemu.
A czemu o urodzinach? Świętowałam swoje w zeszły piątek. Oto kartki jakie dostałam: od mamy i zaprzyjaźnionej postcrosserki Tinne.
 A niedawno poznana (i rozpoznana) artystka podarowała mi swój komiks z dedykacją (tutaj skan jednej ze stron i okładki).
Dziś pojechaliśmy na wycieczkę do Maasmechelen do miasteczka outletowego. Nie potrafię kupować, bo wróciłam z dziwnym ptaszkiem i serwetkami.

Poza tym? Pierwszy raz zrobiłam tort (cóż, że z gotowego biszkoptu) i jestem bardzo z siebie dumna (oraz rolady i kluski).

1 komentarz:

Maybe you will like also:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...